top of page
2629 Ralph Alessi Imaginary Friends.jpg

UsÅ‚yszymy dziewięć kompozycji autorstwa lidera grupy i nieco ponad 60 minut muzyki, która rozpiÄ™ta jest pomiÄ™dzy trzema solistami: Alessim, Ravim Coltranem i pianistÄ… Andy Milne, tymczasem sekcja jest precyzyjnym mechanizmem, która trzyma formÄ™ w ryzach, jednak nie ma tak wyrazistego wkÅ‚adu w brzmienie zespoÅ‚u jak na poprzednich albumach zrealizowanych w kwartecie ("Baida", ECM 2013; "Quiver", ECM 2016). PrzeważajÄ… kompozycje utrzymane w wolnych tempach, przez co wszystkie sola sÄ… brzmieniowo bardzo wyrafinowane, lecz jakby emocjonalnie zdystansowane. Ten intelektualny aspekt muzyki Alessiego byÅ‚ zawsze obecny, wyraźnie podkreÅ›la go także pianista Andy Milne, który grÄ… w akompaniamencie, ale także w kolejnych solach nawiÄ…zuje do estetyki minimal music i form bliższych muzyce klasycznej niż jazzowej. Brzmienie zespoÅ‚u jest nienaganne, sola i artykulacja solistów stojÄ… na najwyższym poziomie, a jednak czegoÅ› mi tu brakuje. Może estetyka ECM-u mi spowszedniaÅ‚a i siÄ™ czepiam, bo przecież niczego nie da siÄ™ zarzucić bÅ‚yskotliwej technice gry na trÄ…bce, przejmujÄ…cemu unisono trÄ…bki i saksofonu, także grze samego Ravi Coltrane'a. Może zabrakÅ‚o mi inwencji w grze Andy Milne? Przynajmniej w partiach solowych, bo już w sekcji mieÅ›ci siÄ™ i dopeÅ‚nia jej pracÄ™ znakomicie, a muzyka kwintetu wciąż absorbuje uwagÄ™. Z drugiej strony wkrada siÄ™ element przewidywalnoÅ›ci, kolejne kompozycje majÄ… podobny nastrój i charakter. Ale tu znów szukam jakiegoÅ› potkniÄ™cia, chyba caÅ‚kiem niepotrzebnie. Estetyka, sukces artystyczny i komercyjny ECM-u na tym wÅ‚aÅ›nie polega, że od wielu lat proponuje okreÅ›lony, bardzo charakterystyczny sound i przebieg muzycznej narracji. W ten sposób zjednaÅ‚ sobie nie tylko szerokie grona melomanów ale i muzyków, którzy starajÄ… siÄ™ o wzglÄ™dy monachijskiego wydawcy. Otrzymujemy pÅ‚ytÄ™, na której każdy znajdzie coÅ› osobistego, prawdopodobnie spodoba siÄ™ też wszystkim tym, którzy dotychczas nie znali dokonaÅ„ jednego z najciekawszych amerykaÅ„skich trÄ™baczy. Dla mnie utwory o mocniejszym metrum jak: „Improper Authorities”, „Fun Room”, przejmujÄ…cy „Immaginary Friends”, czy „Melee” sÄ… ciekawsze od pozostaÅ‚ych, przynajmniej od strony kompozycyjnej, bliższe wspomnianym na wstÄ™pie nagraniom z sesji dla Clean Feed Rec. i tyle. Pomimo wszystkich moich uwag jest to w caÅ‚oÅ›ci udana pÅ‚yta, a że nie jest progresywna w stosunku do poprzednich dokonaÅ„ Alessiego, nie jest tu zarzutem. Czasem warto siÄ™ zatrzymać, może zwrócić uwagÄ™ na detale, na nieco inne sprawy. Mam też nadziejÄ™, że ten przystanek nie potrwa zbyt dÅ‚ugo.

(https://www.jazzarium.pl)

Andy Milne - Piano

Drew Gress - Double Bass

Mark Ferber - Drums

Release date: 01.02.2019
ECM 2629

1

IRAM ISSELA(Ralph Alessi)

09:47

2

OXIDE(Ralph Alessi)

05:38

3

IMPROPER AUTHORITIES(Ralph Alessi)

06:06

4

PITTANCE(Ralph Alessi)

06:17

5

FUN ROOM(Ralph Alessi)

08:25

6

IMAGINARY FRIENDS(Ralph Alessi)

06:10

7

AROUND THE CORNER(Ralph Alessi)

04:01

8

MELEE(Ralph Alessi)

10:26

9

GOOD BOY(Ralph Alessi)

03:42

bottom of page