top of page
2232 Anders Jormin Ad Lucem.jpg

Podsumujmy fakty. Na tej pÅ‚ycie mamy lidera – kontrabasistÄ™ znanego z wielu, przede wszystkim ECM-owych projektów. Mamy dwie wokalistki, choć na okÅ‚adce ich instrument opisany jest jako voice, a nie vocal, wiÄ™c bÄ™dzie siÄ™ dziaÅ‚o coÅ› awangardowego… Mamy też klarnet i saksofony obsÅ‚ugiwane przez Fredrika Ljungkvista. Jest też perkusista – Jon Falt.CaÅ‚ość wyglÄ…da z pozoru jak kolejny, niewiele różniÄ…cy siÄ™ od innych ambientowy projekt ECM. Tak jednak nie jest. Moi stali sÅ‚uchacze i czytelnicy wiedzÄ…, że klimaty tej wytwórni nie sÄ… mi jakoÅ› specjalnie bliskie, wiÄ™c jeÅ›li pÅ‚yta „Ad Lucem” jest pÅ‚ytÄ… tygodnia, to coÅ› w tym musi być… Zastanawiam siÄ™, czy dźwiÄ™ki, które sÅ‚yszÄ™ na tym albumie, inspirowane afrykaÅ„skimi rytmami, pieÅ›niami religijnymi, polskim folklorem góralskim, wokalizami fusion w stylu Urszuli Dudziak z lat siedemdziesiÄ…tych, czy wreszcie, co może najbardziej oczywiste – brzmieniami skandynawskimi to tylko autosugestia w mojej gÅ‚owie, czy celowy zabieg kompozytora i lidera Andersa Jormina. Nie wiem, nie jestem pewien. Czasem jest przecież tak, że kompozytorzy nieÅ›wiadomie pożyczajÄ… sobie jakieÅ› skrawki wydobyte w procesie twórczym ze swojej nieÅ›wiadomej części muzycznej pamiÄ™ci, lub wymyÅ›lajÄ… od nowa coÅ›, co na drugim koÅ„cu Å›wiata zostaÅ‚o już wymyÅ›lone.
W żadnym razie nie zamierzam zarzucać tej muzyce wtórnoÅ›ci, wrÄ™cz przeciwnie. To Å›wieży i nowoczesny projekt. To wokalistki odmieniajÄ… to nagranie i czyniÄ… je wyróżniajÄ…cym siÄ™ na tle innych produkcji ECM. Nie znaczy to, że zabrakÅ‚o instrumentalnych improwizacji, wrÄ™cz przeciwnie. To jednak Mariam Wallentin i Erika Angell sÄ… unikalnÄ… wartoÅ›ciÄ… tej pÅ‚yty, wyróżniajÄ…cÄ… jÄ… na tle innych produkcji. Obie, doskonale wspóÅ‚brzmiÄ…ce wokalistki Å›piewajÄ… teksty po Å‚acinie, czasem wrÄ™cz bez sÅ‚ów. Nie tekst, a kompozycja jest tu ważna.
Sam lider jest muzykiem niezwykle uniwersalnym, pozostajÄ…c co prawda od lat w zaczarowanym krÄ™gu ECM, nie ukrywajÄ…c swojego zainteresowania muzykÄ… sakralnÄ… i trzecim nurtem, potrafi również zagrać w bardziej konwencjonalnych sesjach – jak choćby w wielu projektach Tomasza StaÅ„ki, u Urszuli Dudziak i Grażyny AuguÅ›cik, czy grajÄ…c z Donem Cherry lub Charlesem Lloydem.
Brzmienie „Ad Lucem” to próba pogodzenia nowego ze starym, nowoczesnych improwizacji instrumentalnych z Å‚aciÅ„skimi tekstami, czasem nieco to dalekie od tradycyjnych jazzowych harmonii, jednak zaciekawiajÄ…ce i wciÄ…gajÄ…ce sÅ‚uchacza w Å›wiat dźwiÄ™ków proponowanych przez Andersa Jormina i jego zespóÅ‚. W partiach saksofonu i klarnetu odnajdziemy sporo free-jazzu, w solowych fragmentach gry lidera najwiÄ™cej jazzowych inspiracji, a w wokalizach usÅ‚yszycie nie tylko idealnie zestrojone gÅ‚osy opowiadajÄ…ce nieznane mi i zapewne wiÄ™kszoÅ›ci sÅ‚uchaczy, bowiem znajomość Å‚aciny nie należy dziÅ› do powszechnych umiejÄ™tnoÅ›ci, historie, ale także te bardziej jazzowe nuty przypominajÄ…ce instrumentalne podejÅ›cie do gÅ‚osu Urszuli Dudziak, a może nawet jeszcze bardziej nieco dziÅ› zapomnianej Jeanne Lee.
CaÅ‚ość jest intrygujÄ…ca, inspirujÄ…ca i zaskakujÄ…co ciekawa, czyli godna polecenia, przede wszystkim poszukiwaczom oryginalnych brzmieÅ„…

(https://jazzpress.pl)

Mariam Wallentin - Voice

Erika Angell - Voice

Jon Fält - Drums

Fredrik Ljungkvist - Clarinet, Bass Clarinet, Tenor Saxophone

Release date: 16.03.2012
ECM 2232

1

HIC ET NUNC(Anders Jormin)

06:55

2

QUIBUS(Anders Jormin)

06:05

3

CLAMOR(Anders Jormin)

05:39

4

VIGOR(Jon Fält, Anders Jormin)

02:50

5

INTER SEMPER ET NUMQUAM(Anders Jormin)

03:58

6

LIGNUM(Jon Fält, Fredrik Ljungkvist, Erika Angell, Mariam Wallentin)

00:34

7

MATUTINUM(Anders Jormin)

04:20

8

VOX ANIMÆ(Anders Jormin)

05:04

9

VESPER EST(Anders Jormin)

04:08

10

LUX(Anders Jormin)

06:22

11

CÆRULEUS(Anders Jormin)

05:10

12

MATUTINUM - CLAUSULA(Anders Jormin)

01:02

bottom of page